Zaraz pierdolnę w kalendarz gregoriański / o8.o6.2o18 n.d.

 

Zaraz pierdolnę w kalendarz gregoriański

Tęsknię za cyklem księżycowym żeńskim

Cywilizacja przeciągnęła strunę

Poza granicę wytrzymałości natury

A ludzkie ciało ją reprezentuje

Powrócić chce do organicznych zasad

Porzucić cele które stawia umysł

Tak z egzystencji tworzy się więzienie

Którego dyrektorzy dokręcają śrubę

Niewolnik jest potrzebny ale

Nie dobrze jeśli czuje się zbyt pewnie

Ja już w to nie gram

Uwalniam wszystkie presje

Przebywam w organicznym ciele

Po prostu siedzę i oddycham

Serce bije

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.