Wszyscy så pojebani

 

Wszyscy så pojebani

Chociaż udajå normalnych

Sama ‚norma’ jest pojebana także

Kiedy lepiej kogoś poznasz

To się okazuje

Że co człowiek to kwiatek

A niektórzy to kaktusy

Nawet z kolcami do środka

Dręczå siebie samych

A niektórzy to kutasy

Jedni i drudzy się męczå

Bo cierpienie jest wspólne

Dla wszystkich pojebów

Oczywiście że to nie så

Słowa potępienia

Tylko miłość może wyleczyć

Chore społeczeństwa

I każdego z osobna

Jestem wdzięczny za życzliwość

Która działa w dwie strony

Ode mnie ku tobie

I z powrotem

 

Reklamy