wiersz : RZEKA

Rzeka

czasami wybucha

czasami płonie

popatrz

przepływają nad nią

mosty

Jest chwila

i nic nie będzie

już takie samo

Po kolana w wodzie

stoję na brzegu

przyszli ludzie

ode mnie kupić

ogień

otwierają im się oczy

Rzeka

czasami wybucha

czasami płonie

popatrz

przepływają nad nią

mosty

Jest chwila

i nic nie będzie

już takie samo

Popatrz peron odjechał

a pociąg pozostał

w lesie drzewa

pędzą na oślep

Rzeka

czasami wybucha

czasami płonie

 

One thought on “wiersz : RZEKA

  1. To jest właściwie tekst piosenki, którą kiedyś zrobiliśmy z Jano – Jankiem Pęczakiem, (obecnie T.Love). On to podobno gdzieś ma. Współpracował z nami wtedy Indijanin – Cesarius Kosman. Tęsknię za nimi. Paweł Kisza.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s