Wiersz: JA WILK SAMOTNY

JA WILK SAMOTNY

SIEDZĘ

PATRZĘ PRZEZ OKNO

PODPYTUJĘ DRZEWA

JAK BYĆ POKORNYM

ISTNIEĆ I SZUMIEĆ WIATREM

 

JA WILK SAMOTNY

W MOJEJ TWIERDZY

ZE SNÓW ZBUDOWANEJ

MATERII

ZAMYKAM OCZY I PŁACZĘ

 

LICZĘ PĄCZKI NA DRZEWIE

LICZĘ GWIAZDY NA NIEBIE

LICZĘ NA SIEBIE

 

JA WILK SAMOTNY

ZMARZŁEM OKROPNIE

W KRAINIE SERC LODOWYCH

I CHOCIAŻ WIEM

ŻE RZEKA PŁONIE

CZUJĘ ŻE TONĘ

 

JA WILK SAMOTNY

WYJĄCA TWOJA TĘSKNOTA

PRZYŁĄCZ SIĘ DO MNIE

POZA LASEM I ŚWIATEM

ZJEMY KSIĘŻYC

 

LICZĘ PĄCZKI NA DRZEWIE

LICZĘ GWIAZDY NA NIEBIE

LICZĘ NA SIEBIE

 

JA WILK SAMOTNY

SIEDZĘ

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s