Twarze

 

Twarzā zmęczonā zmordowanā szarā

Wycieram podłogę w moim pokoju

Po prostu ściāgam twarz i wycieram kurze

Potem zawieszam jā na kaloryferze

Wychodzę z domu i dopiero widzę

Wszyscy chodzā bez twarzy teraz dobrze się czuję

Próbowałem sam jeden z twarzā

Naprzeciw całego tłumu iść nic dziwnego

Że tak mnie to wyczerpało

Jednak pusto się czuję chyba wrócę do domu

W pralce  upiorę twarz będzie jak nowa

Będę niā świecił trudno niech się gapiā

Spotykam czasem także inne twarze

Wtedy mi raźniej

 

 

Reklamy