Transcendentalna Konstelacja

 

Jedziemy moim samochodem

Ja prowadzę Bóg siedzi obok

A za nim z tyłu Śmierć

Oszołamiająco piękna i seksowna

Brunetka w obcisłym podkoszulku

I w obcisłych spodniach

Obok niej mój ukochany Anioł Stróż

Tak skromny i tak cudowny

Patrzę w lusterko

Albo kątem oka na Śmierć

Ona patrzy i doznaję rozkoszy

Mówi kiedyś spojrzymy sobie

Tak głęboko w oczy że…

Jęknąłem gdybym mógł

Cię nie pożądać zahamowałem

Prowadź Bóg ty tu jesteś szefem

Spojrzała z wyrzutem

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s