Sieć and drugs and alkohol

 

Wracam do mojej bezSENsownej medytacji

Pozostaję świadomy i w ciele obecny

Cały dzień przebywałem w elektromagnetycznym smogu

Gdzie słowa o wolności zastępujā wolność

Iluzja rozpościera wokół kolejne zasłony

Kolejne pułapki żeby wpaść w niewolę

Sieć widzi wszystko bo się składa z oczu

Człowiek jest bezcielesny w wirtualnym tłumie

Czy pozbawiony ciała pozostanie człowiekiem?

Podobnie pozbawiajā ciała narkotyki i alkohol

Ale skutki sā dużo bardziej bolesne

Wracam do mojej bezSENsownej medytacji

Przyjmuję formalnā pozycję a czas zwalnia

Jego prędkość zależy od ilości przepływajācych informacji

Właśnie ci chciałem napisać że porzucajāc nałóg

Trzeba się odciāć od alkoholowych przyjaciół

(Potwierdzajā to nawet badania przeprowadzone na szczurach)

I to jest jedna z najtrudniejszych rzeczy

Ale chcāc w tym pozostać traci się człowieczeństwo

Oni i tak odejdā albo się odwrócā

Część zhamuje część umrze a część coś zrozumie

Środki  zmieniajāce świadomość pomagajā

Pozbyć się na chwilę niewygodnych uczuć

Ale kierujā windę prosto do piekła

Można pozwolić uczuciom na swobodny przepływ

To wymaga treningu ale jest bezpieczne

I efekt takiego odblokowania jest rozkoszny

Fale życia rozwalajā każdā zaporę

Warunkiem uniknięcia cierpienia jest poznanie siebie

Wracam do mojej bezSENsownej medytacji

Pozostaję bezczynny ale jestem obecny