Rano przypaliłem kaszę / 25.05.2018 n.d.

 

Rano przypaliłem kaszę

zrobiło się dużo dymu

włączył się alarm przeciwpożarowy

przeraźliwy dźwięk świdrujący do bólu

otworzyłem okna i drzwi

żeby wywietrzyć

przybiegli sąsiedzi

A w moim salonie

siedział Grek z Londynu

przyjechał kupić mój samochód

właśnie sprawdzał dokumenty

Alarm boleśnie wył nadal

dźwięk przyprawiający o obłęd

Okej okej odkrzyknąłem sąsiadom

na pytanie czy duży pożar

okej krzyknęli sąsiedzi

i wrócili do siebie

Grek nie wytrzymał

i wybiegł na zewnątrz

a ja za nim

Za głośno dla mnie powiedział

W sumie nie sprzedałem mu

tego samochodu

To nawet dobrze

Nie dogadaliśmy się w końcu

Alarm dawno ucichł

ale słyszę go nadal

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.