Rano pojawiła się termojådrowa bomba

 

Rano pojawiła się

Termojådrowa bomba

Drugie słońce na niebie

Nieskończona eksplozja

***

Farmakos znaczy mag

Po starogrecku

To funkcja i profesja

Kruka-Człowieka

***

Czarny kruk

Słońce potrafi

Skrzydłami

Zasłonić całe

***

Człowiek jest

Przezroczysty

Przepuszcza

I wytwarza Światło

***

Al-chemia znaczy magia

Po arabsku

To funkcja i profesja

Człowieka-Światła

***

Światło jest w swej naturze

Samo niewidzialne

Widzialnym czyniåc

Co na drodze mu stanie

***

Darmo się poszukuje w materii

Niewidzialnego Człowieka

Który stoi za tęczā

Tylko się uśmiecha

***

Kruk się z jego ramienia poderwał

Straszy słońce

Że mu wydłubie oczy

Aż słońce chowa się za horyzontem

***

Kruk się zmęczył

Na księżycu przysiadł

Zjada spadajåce meteoryty

Łapie komety

***

Człowiek zrozumiał

Że się skończyła zabawa

Pociemniał woła Kruka

Kruk przestał być mu posłuszny

***

Człowiek woła światło

Słońca i to które było w nim zawsze

Odpowiedziała mu Ciemność

I Człowiek zapłakał

***

Poszedł do pracy stał się

Widzialny w termojådrowym wybuchu

Cieniem na ścieżce swej nieludzkiej

Wie że kiedyś wróci