Pan Mecenas R.I.P. / n.d.

 

Widziałem Jego Uśmiech rozpostarty w chmurach

Znoszone ciało pozostawić- co za ulga

Wraca do ziemi to co z ziemi wzięte pożyczone

A teraz droga wolna i szeroka

Pożegnać mazurskie jeziora

Jeszcze raz spojrzeć na to co najdroższe

Czas wyruszyć w drogę

Przyszło wezwanie z kancelarii Sądu Najwyższego

Nie na rozprawę tylko na powrót do domu

Nie rozstajemy się w Jednym Umyśle

Wszyscy tu jesteśmy

 

 

Reklamy