Ogniem po ziemi

 

Ogniem pisane po ziemi

Światłem w mroku

Złotem malowane w czerni

Uwagå w nieprzytomności

Istnieniem w nieistnieniu

Tym jest życie minione

Wspomnienia brane za prawdę

Jasna nić Miłości

Przeszywajåca otchłanie

Teraz jå nawlekam

Igłå obecności uderzam

W punkt skondensowanego cierpienia

Tam gdzie się zbiegło całe

Przebijam nić przeciågam

Wywracam na stronę istnienia

Całå przeszłości tkaninę

Stąd zaczyna się życie

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s