Oczy zaszły mi morzem

 

Oczy zaszły mi morzem

Gdy powieki zamknåłem na wieki

Pochowano mnie w turkusowym

Forte pianie Afrodyty

Zaprzęgniętym w cztery ośmiornice

W orszaku ryb ławice i mgławice

Wyłoniłem się z oceanu świadomości

Przez jakiś czas myślałem

Że jestem bańkå na powierzchni

Tyle mnie dzieli od wody

Teraz powracam

Zen w zenicie

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s