Obudzisz się

 

Obudzisz się łagodnie

Po tych wszystkich koszmarach

Ach! Bóg jest jednak Miłością

A to mi się tylko zdawało

 

To mi się tylko przyśniło

Kiedy zadecydowałem

Poznać to czym nie jestem

Być nie-sobą-samym

 

Obudzę się łagodnie

Po tych wszystkich koszmarach

To jest mój Pokój właśnie

Mój kryształowy pałac