Nocny Poeta

Znowu pojawił się w naszym mieście

I nikt nie może już spać spokojnie

Nocny Poeta nadaje audycję

Na falach ultra sensorycznych

On budzi ludzi we śnie

Przychodzi do nich nocą

Popatrz to sen jest nieprawdopodobny

A twoje ciało leży sobie w łóżku

Pod kołdrą głowa na poduszce

Wypchanej bawełną strzelniczą

I nitro

Odpoczywasz

W lekkiej męce majaków

A w dzień nie jest lepiej

Gonią cię lub uciekasz

Nocny Poeta na najwyższym piętrze

A może uczepiony

Iglicy

Pałacu Kultury i Nauki

Nadaje we dnie te same brednie

Reklamuje mydło

O wdzięcznej nazwie ‚Budda’

I papierosy ‚Syn Człowieczy’

Telepatycznie wyśpiewuje gwoździe

Którymi został przybity

Sam się przybiłeś

Za 30 eurosrebrników

Nie da nam spać odkąd

Znowu pojawił się w naszym mieście

Nocny Poeta co nadaje

Audycje na falach

Mózgopodobnych

We śnie i na jawie

I nikt nie może już spać spokojnie

Uparł się żeby nas pobudzić

I nawija

A już najgorsze

Jest

Kiedy

Epatuje Ciszą

Kiedyś mu się zbierze

Niezła sumka na koncie

No cóż

Wtedy ją przeznaczył

Na nowy

Telepatyczny nadajnik

I nawija

Obudzi w końcu całą

Globalną wioskę

Co będziemy robić?

Może ‚być’ tylko?

To jego słowa

Ptaki się nauczyły mówić

Żeby to powtarzać

Ludziom

Jak on to zrobił?

Mówi

Że je obudził

Że mowa..

Albo ludzi..

Że usłyszeli

Może

Odetkały im się uszy

Nocny Poeta

Ostatnio go słyszeli nawet

W Rio de Janeiro

Na dyskotece

A tam głośno strasznie

I tyle pokus

Didżej zaczął nawijać

Jak ten mu kazał

Kazanie było

O piątej nad ranem

Do roztańczonych narkomanów

Zaraz

Wszyscy

Wytrzeźwieli

A byli tacy

Co się obudzili

Tak twierdzą

Twierdzą naszą jest Jawa

A sen jest waszą

Nocny Poeta nie odpuści

Już próbowaliśmy go zabić

Dostał 3 serie z M-16

Uśmiechnął się krwią splunął

I pokazał kartkę

Przynależności do Klubu Nieśmiertelnych

To było w Londynie

A w Warszawie

Przyłączył się do demonstracji

Przeciwników krzyża

A może zwolenników?

Różne informacje

Docierają

Nocny Poeta

On ma swoje radio

Nadaje

Na falach

I nawija

Zen

Sen

 

 

 

 

 

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s