krwią własną przecieram / nie drukowane

 

krwią własną przecieram szlaki

oczami oświetlam bezdroża

jeżeli wrócę żywy z tej wyprawy

żywy i niezłamany

złamany ale scalony

przebudzony z koszmaru

opiszę wszystko

zrobię mapę

na skórze mojego ciała

każdym skrzywieniem bolesnym

wyżłobioną

może się przyda komuś

może ulgę przyniesie

z lotu ptaka

spojrzeniem