Jestem Kroczącym Drzewem

 

Jestem kroczącym drzewem

Ptaki siedzą w moich gałęziach

Gdy idę wiatr w moje liście śpiewa

Stare kolędy a potem

Kiedy przybiera na sile

Metal połączony z hiphopem

Kojarzy mi się z mechaniczna piłą

Więc biegnę i wszystko

Ustępuje mi z drogi

Nawet słonie i samochody

Ludzie skaczą do wody

Kiedy przebiegam mostem

I dalej na autostradę

Wiatr przybiera jeszcze na sile a potem

Wszystkich wyprzedzam

Siejąc wokół panikę

Jak moje spadające liście

Jestem biegnącym drzewem

Ptaki uciekły już z moich gałęzi

Przestraszyły się że jestem stuknięty

Czy przez jakiś samochód

Który wjechał we mnie?

Nie wiem

Jestem starym dębem

I skórę mam grubą

I bez butów biegłem

Wężowe moje korzenie

Uderzały o ziemię

Wiatr ucichł więc

Zwolniłem trochę

Znów usłyszałem stare kolędy

Wiatr się zatrzymał więc

I ja stanąłem

Z drogi zszedłem

I ustawiłem się na poboczu

Moje korzenie zagłębiłem w ziemię

Wygląda jakbym stał tam zawsze

Złamałem parę zasad może

Się wyspowiadam Bukowi

A ludzie i tak pomyślą

Że padli ofiara zbiorowej halucynacji

Tak samo jak ich kamery i fotoradary

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s