Jak ci wszyscy ludzie? / 1.11.2o19 nd

 

Jak ci wszyscy ludzie

wytrzymują to napięcie egzystencji?

Jestem dla nich pełen podziwu i respektu

Przecież trzeba rano wstawać

I jakoś się z tym życiem mierzyć

codziennie

A i tak zakończy się to śmiercią

Rzeka czasu nie czeka

Ponad trzydzieści lat

piłem i paliłem brałem narkotyki

żeby na to nie patrzeć

Czy przestałem bo zobaczyłem innych?

Czy zobaczyłem innych bo przestałem?

Niech sobie wygadują bzdury

Choć nie wiedzą co robią

bycie człowiekiem jest i tak chwalebne

Koncentrowanie się na swoich problemach

przysparza jeszcze więcej bólu-

-aktem świadomości jest

przesunięcie uwagi

W każdym razie

kocham więc widzę

Kocham więc jestem