Niedorozwinięta Księżniczka II: Ja Niedorozwinięta Księżniczka-Integracja

 

Niedorozwinięta Księżniczka

Bawi się na zamkowym dziedzińcu

W otoczeniu dwunastu ochraniarzy

Ubranych w specjalne kombinezony

Mają przyłbice i ogromne tarcze

Ponieważ Księżniczka dysponuje

Nadnaturalnymi mocami

Które są bardzo niebezpieczne

Na przykład ma w oczach lasery

Może znienacka uderzyć falą termiczną lub dźwiękową

Jej pisk spowoduje że wybuchają mózgi

Gdyby nie specjalna siatka wbudowana w hełmy

Potrafi jeszcze wiele groźnych sztuczek

A ponieważ jest niedorozwinięta

To czyni ją nieprzewidywalną

Sama z tego powodu cierpi

Było tak wiele tragicznych wypadków

Że w końcu została odizolowana

Teraz już tylko Stary Mędrzec

Przychodzi żeby ją odwiedzić

I tylko on może to zrobić

Nie używając środków bezpieczeństwa

Aha..  jest jeszcze Jednorożec

Który nie czuje się w jej obecności zagrożony

Najwyżej trochę bo jako magiczne zwierzę ma silną ochronę

Chociaż Księżniczka zwraca się do niego

Ty Debilu i ciągnie za ogon

Jednorożec jakoś to znosi

Wygląda nawet na to że ją kocha

Wiedząc to wszystko nikt się nie dziwi

Że na dziedzińcu co pięć metrów rozmieszczone są gaśnice

A piasek nie służy tylko do robienia babek

Za to kiedy zjawia się Stary Mędrzec

Księżniczka przerywa zabawę

Odkłada swoją ulubioną siekierę

Którą normalnie rozłupuje co popadnie

Zupełnie się teraz uspakaja

Taki niewinny ma wyraz twarzy

Rzuca się Staremu Mędrcowi na szyję

I długo się przytula

Strażnicy oddychają z ulgą

Chociaż tego nie widać mają zasłonięte twarze

Przez jakiś czas będzie spokojnie

Podczas odwiedzin przez Starego Mędrca

Księżniczka zmienia się nie do poznania

Dzisiaj przynosi jej bardzo dobrą nowinę

Długo się nie pojawiał i Księżniczka

Dokonywała przez ten czas strasznych zniszczeń

Pewnie dlatego że było jej przykro

Musiała czuć się porzucona

I tylko Jednorożec ją rozumiał

Chociaż mówi do niego wyłącznie Ty Debilu

Idą ze Starym Mędrcem

Zgodnie trzymając się za ręce

Naprawdę wzruszający widok

Stary Mędrzec szepcze jej coś do ucha

Cóż to za wieść radosna że Księżniczka

Cała jest rozświetlona i się śmieje

Nic się nie pali wokół ani nie wybucha

Ona ze szczęścia podskakuje

I słychać jej cudownie słodki głosik

Nikt nic nie wiedział co się ze Starym Mędrcem działo

Kiedy tak długo nie przychodził

No może wiedział tylko Jednorożec

Otóż Stary Mędrzec był w piekle

Widocznie musiał załatwić tam coś ważnego

Wygląda starzej ale młodziej po tej wizycie

I coś takiego mu się pojawiło w oczach

W każdym bądź razie wrócił żywy

I właśnie mówi do księżniczki

Że może ją już stąd ze sobą zabrać

Dla niej to jest najlepsza na świecie wiadomość

Więc idą brama sama się otwiera

I most zwodzony przed nimi opada

Ona w podskokach trzymając go za rękę

Za nimi kroczy Jednorożec

Strażnicy mają przykazane posłuszeństwo

Cokolwiek Stary Mędrzec postanowi

Chyba nie mogą w to uwierzyć

Dopiero kiedy widzą że Księżniczka

Która przez parę lat była im postrachem

Odeszła już całkiem daleko

Zdejmują ochronne kombinezony

I odkładają niepotrzebne tarcze

Nie bardzo wiedzą co ze sobą  zrobić

Zatrudnią się w jakiejś firmie ochraniarskiej

Może niektórzy z nich pójdą na wojnę

Po tym co tutaj przez ten czas przeżyli

Wojna wydaje im się czymś odprężającym

A Stary Mędrzec i Niedorozwinięta Księżniczka

Oraz Jednorożec który po wielu prośbach

Zgodził się wyjawić swoje imię Napoleon

Idą po łące zielonej przed siebie

Opustoszały zamek więzienie stoi otworem

 

 

 

 

Reklamy