Gwiazda

Gwiazda nachalnie

Zagląda mi przez okno

Nie powiesiłem zasłon

Czego ty Gwiazdo chcesz ode mnie

No dobra słucham odbiór

Jestem gotowy do komunikacji

Ale ona się tylko gapi

Nie to nie się odwracam

na drugi bok plecami

Dobranoc mówię

I na wszelki wypadek

Macham

Reklamy