Gdyby tak człowiek / 08.04.2018 n.d.

 

Gdyby tak człowiek mógł być takim jakim chce

tymczasem można co najwyżej

się do siebie zdystansować

Wracając do ‚kim jestem?’

widzi się kim się nie jest

Wtedy pojawia się dystans

Na przykład

żeby nie było zbyt teoretycznie

bo to jest gnoza czyli wiedza

która uwalnia od cierpienia

Odkrywając

że to co cierpi we mnie

to nie jestem ja

tylko fałszywa tożsamość

podstępnie dawno temu zainstalowana

cierpienie tworzy jakby niewidzialne ciało

które się aktywuje pod wpływem pewnych sytuacji

i kiedy się to zauważa..

możesz sprawdzić

To jest dystansująca samoobserwacja

tak się dokonuje zmiana

pozornie wszystko pozostaje takie samo

Wynieść się z płonącego domu

i być obserwatorem

 

 

 

Reklamy