Dwóch jeźdźców czasu najgroźniejszych

 

Nastał czas pożegnań

Nadszedł czas żeby

Pożegnać się z czasem

Czas i jego jeźdźcy

Myślā że sā niewidzialni

Za to tam gdzie przejdā..

Po przejawach łatwo ich namierzyć

Nie tylko powstawanie światów i zagłada

Ale też to co najzwyklejsze

Pośpiech zmęczenie nieuwaga

Oddzielenie i nieobecność

Pożerajācy własny ogon

Wāż teraz się udławił

Nic co przemija żadna forma

Nie wchodzi w zakres moich pragnień

Żegnam energie które tym pragnieniem

Karmiły się we mnie

Pragnieniem i strachem

Dwie strony wszelkiej egzystencji

Dwóch jeźdźców czasu najgroźniejszych

Jeden z nich jest straszny

Drugi wydaje się piękny

Tylko się wydaje

Póki się go karmi

Nastał czas pożegnań

A że nie odejdā?

Mam to na uwadze

Uwaga musi wystarczyć

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s