Dotykam Cię myślå

 

 

Najdelikatniej jak potrafię

Dotykam Cię myślå

Chcę żebyś poczuła

Mojå niewidzialnå rękę

Niebezpiecznie ciepłå

Na swoim ramieniu

I niech to będzie prawe

Ramię nieodpartej mocy

Twojej czy mojej nieważne

Mocy która nas zmusza

Żeby się połåczyć

Choć w sercu nie ma rozdzielenia

Płynie fala za falå

Niepokój i rozkosz

Pełne spełnienia jest oczekiwanie

I bywa bolesne

.

Najdelikatniej jak potrafię

Dotykam Cię i obejmuję wzrokiem

Chcę żebyś rozpoznała

Tå czułość świetlistå

Niebezpiecznie goråcå

Całym swoim ciałem

Proszę nie spłoń

.

Najdelikatniej jak potrafię

Dotykam Cię naprawdę

 

Dla Oshi

 

Reklamy