Calais- Warszawa / zapis autentyczny

 

Start czwarta rano

Zjeżdżam z promu

Rozpędzam auto

 

W tunelu nocy oświetlonym

Przez sodowe lampy

Choć dookoła świt już

Wstaje blady

Pędzimy na złamanie karku

Nisko nad ziemią

 

W ciemnej przestrzeni

Światłem wyryte

Znaki

 

Podróż pomiędzy Boga dwiema

Papilarnymi liniami

Tysiące kilometrów dzieli

Chociaż my także

Jesteśmy Bogami

 

Zgasły latarnie ustępując oku

Na niebie co rozprasza mroki

Jesień przejawia się już w całej pełni

Sławiąc kolorem i nadzieję

Dając nagie zobaczyć drzewa

Które jak my trwają

Rodząc się i umierając

Gęsto ścielą ziemie

 

Może na wieki pozostanę

W miejscu pomiędzy miejscami

Na rozpędzonych złudzeń autostradzie

Wieki mijają Ja trwam nadal

Jako jedyne miejsce usytuowania

Sto mil na północ czy na zachód

Noc wszędzie będzie taka sama

 

Jam jest autostradą to po sobie jadę

Pasą się konie w mojej głowie skubią trawę

Umysł jest szybki lub niemrawy

Sam się wyprzedza sam się goni

Choć pozostaje nieruchomy

 

Lustrem dla świata zachlapanym błotem

Tworzę miraże przez mgłę pędząc złotą

Miraże mnie stwarzają ciepłokrwistą istotę

Ucywilizowaną małpę jadącą samochodem

Tam i z powrotem

 

Siedem to liczba wędrowca

Patrzy w dal dłonią zadasza oczy

Ten człowiek robi wszystko na raz

Prowadzi pisze pali papierosa

Studiuje mapę nalewa herbatę z termosa

I czuje się z tym równie dobrze

Jak ryba w oknie

 

Myśli stwarzają miejsca

Miejsce myśli stwarza

Nie ma czasu w wieczności

Nic się tutaj nie zdarza

 

Ukazały się wiatraki

Kto by dzisiaj z nimi walczył

Mają ponadludzki rozmiar

I ostatnim romantycznym zrywem

Byłoby wysadzić je w powietrze

Tak się pozbyć ich

Zrobić ładniejsze

 

Księżyc pokazuje drogę

Cyrklem wykreślony z przodu

Podążam w blade przestworze

Z eskadrą ptaków odlatujących

W geometrycznym porządku

Na południowy zachód

Z prędkością rakiet

 

Nocą wyruszyłem

I przybywam nocą

Przed świtem rozpocząłem

I po zmierzchu kończę

Dzień tylko mignął

Rozproszył mi opowieść

Pisaną podczas prowadzenia samochodu

Z myśli szybkością