gdybym dzisiaj zginął / 27.09.2017 n.d.


 

jakby to było
gdybym dzisiaj zginął?
śmierć zamachnęła się
lecz kosa nie trafiła
a w równoległym świecie
skromny pogrzeb
w obcej ziemi
jest tylko kilka osób
deszcz jesienny
skromna ceremonia
świat toczy się dalej
zawsze jest alternatywa
nieunikniona w tej linii czasowej
a przecież żyłem jak umiałem
zrobiłem co zdążyłem
tam też pisałem wiersze
w tym równoległym wymiarze
w każdym z wymiarów tysięcy
piszę dla siebie wiersze
bo jestem każdym człowiekiem
który był jest i będzie
a tutaj mam się dobrze
w sumie nic mnie nie boli
oprócz rozdartego serca
ale się można przyzwyczaić
byle nie opuszczała mnie poezja
bo potrzebuję piękna jak powietrza
a może jeszcze bardziej

Reklamy