Przyjdę do ciebie nad uśpionå rzekå

 

przyjdę do Ciebie nad uśpionå rzekå

w mglisty poranek pachnåcy jesieniå

po przewróconej przejdę brzozie

która dwa brzegi spina

nad uczuć otchłaniå

jak wywołujác dawnå fotografię

w jesiennej mgle jarzębina czerwona

krew w moich żyłach jest dobrze ukryta

śpiewa melodię serca nieśmiertelnå

idę po śliskiej białej korze

trzymam ręce w kieszeniach

zdradza mnie tylko ogień

który w oczach niosę

 

Reklamy